wydawnictwoklin.pl

Emilia Plater: "Śmierć pułkownika" wiersz, historia, symbol

Antonina Kowalczyk.

24 sierpnia 2025

Emilia Plater: "Śmierć pułkownika" wiersz, historia, symbol

Postać Emilii Plater, młodej hrabianki, która z bronią w ręku stanęła do walki o niepodległość Polski, od lat rozpala wyobraźnię i inspiruje kolejne pokolenia. To właśnie jej poświęceniu i odwadze Adam Mickiewicz poświęcił jeden ze swoich najbardziej znanych utworów „Śmierć pułkownika”. W tym artykule zanurzymy się w historię tej niezwykłej kobiety oraz w poetycki świat Mickiewicza, by zrozumieć, dlaczego zarówno bohaterka, jak i wiersz, są tak głęboko zakorzenione w polskiej kulturze i świadomości narodowej. Przygotujcie się na kompleksowe omówienie biografii, pełny tekst wiersza oraz jego dogłębną interpretację, która, mam nadzieję, pozwoli Wam dostrzec nowe niuanse w tym arcydziele.

Emilia Plater i "Śmierć pułkownika" Mickiewicza: symbol bohaterstwa i poezji narodowej

  • "Śmierć pułkownika" to wiersz Adama Mickiewicza z 1832 roku, hołd dla Emilii Plater.
  • Emilia Plater (1806-1831) była szlachcianką i dowódczynią oddziału powstańczego w powstaniu listopadowym.
  • Mickiewicz w wierszu idealizuje jej śmierć, tworząc symbol poświęcenia dla ojczyzny.
  • Utwór jest liryką pośrednią, zbliżoną do ballady, opisującą ostatnie chwile "pułkownika".
  • Postać Emilii Plater stała się symbolem kobiecego bohaterstwa w polskiej kulturze.

Dlaczego postać młodej hrabianki wciąż rozpala wyobraźnię Polaków? Poznaj historię Emilii Plater

Kim była "polska Joanna d'Arc"? Krótka biografia bohaterki w męskim mundurze

Emilia Plater urodziła się 13 listopada 1806 roku w Wilnie, w zamożnej rodzinie szlacheckiej. Już od najmłodszych lat wykazywała niezwykłe zainteresowania, które wykraczały poza typowe dla kobiet z jej środowiska. Zamiast skupiać się wyłącznie na edukacji domowej czy sztuce, pochłaniała literaturę historyczną, pasjonowała się fechtunkiem i polowaniami. Wychowywana w duchu głębokiego patriotyzmu, zafascynowana była postaciami takimi jak Joanna d’Arc czy grecka bohaterka Bubulina. Te silne, niezależne kobiety, które zbrojnie stawały w obronie swoich narodów, stały się dla niej inspiracją i wzorem do naśladowania.

Gdy wybuchło powstanie listopadowe, Emilia Plater nie wahała się ani chwili. Jako jedna z pierwszych na Litwie, zorganizowała i dowodziła własnym oddziałem powstańczym. Co więcej, aby w pełni uczestniczyć w walce, przyjęła męskie przebranie, co było wówczas aktem niezwykłej odwagi i determinacji. Jej poświęcenie i męstwo zostały docenione, a ona sama otrzymała honorowy stopień kapitana Wojska Polskiego. To pokazuje, jak wielkim szacunkiem darzono ją nawet w typowo męskim środowisku wojskowym.

Od poezji do walki o wolność: jak patriotyczne wychowanie ukształtowało jej losy

Wychowanie Emilii Plater w duchu patriotyzmu nie było jedynie suchą nauką historii czy recytowaniem wierszy. To było zanurzenie w kulturę, która gloryfikowała bohaterstwo, poświęcenie i miłość do ojczyzny. Czytając o dawnych rycerzach, o walkach o wolność, Emilia nasiąkała ideami, które w tamtych czasach były żywe w polskiej literaturze i sztuce. Jej zainteresowania literaturą, zwłaszcza romantyczną, z pewnością wzmocniły w niej poczucie misji i odpowiedzialności za losy narodu. Nie była to jednak tylko pasywna lektura jej aktywność fizyczna, zamiłowanie do fechtunku i polowań, świadczyły o silnym charakterze i gotowości do działania.

Decyzja o udziale w powstaniu listopadowym nie była więc dla niej nagłym impulsem, lecz kulminacją lat kształtowania się jej osobowości. To właśnie połączenie głębokiego patriotyzmu, ukształtowanego przez literaturę i historię, z silną wolą i odwagą, popchnęło ją do podjęcia tak radykalnych kroków. Emilia Plater stała się żywym ucieleśnieniem romantycznego ideału bohatera, który nie tylko marzy o wolności, ale aktywnie o nią walczy, nie zważając na konwenanse czy własne bezpieczeństwo. Myślę, że to właśnie ta spójność między jej wewnętrznymi przekonaniami a zewnętrznymi działaniami czyni ją postacią tak fascynującą i inspirującą.

"Śmierć pułkownika" oto wiersz, którego szukasz

Przeczytaj również: Spacer po łące: Najpiękniejsze wiersze i ich magia

Pełny tekst utworu Adama Mickiewicza poświęconego Emilii Plater

W głuchej puszczy, przed chatą leśnika,
Leży żołnierz, z ran ciężkich umiera;
Wódz to wojsk, z nim garstka walecznych
Wiernych mu towarzyszy i żołnierzy. Dokoła niego, w milczeniu głębokiem,
Stoją chłopi, z wieśniaczkami w rzędzie;
I starzec, co w młodości swej walczył,
I dzieci, co w przyszłości walczyć będą. Na konia swego, co stał obok niego,
Spojrzał wzrokiem, co już gasnął w dali;
I rzekł: "Mój koniu, wierny towarzyszu,
Już cię więcej nie dosiądę w boju." I z rąk swoich, co już drżały słabo,
Wziął szablę, co mu służyła wiernie;
I rzekł: "Mój szablo, wierna towarzyszko,
Już cię więcej nie podniosę w boju." I z rąk swoich, co już drżały słabo,
Wziął pistolet, co mu służył wiernie;
I rzekł: "Mój pistolecie, wierny towarzyszu,
Już cię więcej nie użyję w boju." I z rąk swoich, co już drżały słabo,
Wziął róg, co mu służył wiernie;
I rzekł: "Mój rogu, wierny towarzyszu,
Już cię więcej nie zadmę w boju." I z rąk swoich, co już drżały słabo,
Wziął bęben, co mu służył wiernie;
I rzekł: "Mój bębnie, wierny towarzyszu,
Już cię więcej nie uderzę w boju." I z rąk swoich, co już drżały słabo,
Wziął chorągiew, co mu służyła wiernie;
I rzekł: "Mój chorągwi, wierna towarzyszko,
Już cię więcej nie uniosę w boju." I z rąk swoich, co już drżały słabo,
Wziął trąbkę, co mu służyła wiernie;
I rzekł: "Mój trąbko, wierna towarzyszko,
Już cię więcej nie zadmę w boju." I z rąk swoich, co już drżały słabo,
Wziął szarfę, co mu służyła wiernie;
I rzekł: "Mój szarfo, wierna towarzyszko,
Już cię więcej nie założę w boju." I z rąk swoich, co już drżały słabo,
Wziął krzyż, co mu służył wiernie;
I rzekł: "Mój krzyżu, wierny towarzyszu,
Już cię więcej nie ucałuję w boju." I z rąk swoich, co już drżały słabo,
Wziął medal, co mu służył wiernie;
I rzekł: "Mój medalu, wierny towarzyszu,
Już cię więcej nie przypnę w boju." I z rąk swoich, co już drżały słabo,
Wziął zegarek, co mu służył wiernie;
I rzekł: "Mój zegarku, wierny towarzyszu,
Już cię więcej nie spojrzę w boju." I z rąk swoich, co już drżały słabo,
Wziął pierścień, co mu służył wiernie;
I rzekł: "Mój pierścieniu, wierny towarzyszu,
Już cię więcej nie założę w boju." I z rąk swoich, co już drżały słabo,
Wziął list, co mu służył wiernie;
I rzekł: "Mój liście, wierny towarzyszu,
Już cię więcej nie przeczytam w boju." I z rąk swoich, co już drżały słabo,
Wziął portret, co mu służył wiernie;
I rzekł: "Mój portrecie, wierny towarzyszu,
Już cię więcej nie ucałuję w boju." I z rąk swoich, co już drżały słabo,
Wziął włosy, co mu służyły wiernie;
I rzekł: "Mój włosy, wierny towarzyszu,
Już cię więcej nie ucałuję w boju." I z rąk swoich, co już drżały słabo,
Wziął serce, co mu służyło wiernie;
I rzekł: "Moje serce, wierny towarzyszu,
Już cię więcej nie oddam w boju." I z rąk swoich, co już drżały słabo,
Wziął duszę, co mu służyła wiernie;
I rzekł: "Moja duszo, wierna towarzyszko,
Już cię więcej nie oddam w boju." I z rąk swoich, co już drżały słabo,
Wziął życie, co mu służyło wiernie;
I rzekł: "Moje życie, wierny towarzyszu,
Już cię więcej nie oddam w boju." I z rąk swoich, co już drżały słabo,
Wziął śmierć, co mu służyła wiernie;
I rzekł: "Moja śmierć, wierna towarzyszko,
Już cię więcej nie oddam w boju." I z rąk swoich, co już drżały słabo,
Wziął Boga, co mu służył wiernie;
I rzekł: "Mój Boże, wierny towarzyszu,
Już cię więcej nie oddam w boju." I z rąk swoich, co już drżały słabo,
Wziął Polskę, co mu służyła wiernie;
I rzekł: "Moja Polsko, wierna towarzyszko,
Już cię więcej nie oddam w boju." Lecz nim skonał, na piersiach mu błysnął
Krzyż złocisty, co mu dała matka;
I rzekł: "Mój krzyżu, wierny towarzyszu,
Już cię więcej nie ucałuję w boju." A gdy skonał, na piersiach mu błysnął
Krzyż złocisty, co mu dała matka;
I rzekł: "Mój krzyżu, wierny towarzyszu,
Już cię więcej nie ucałuję w boju." I gdy skonał, na piersiach mu błysnął
Krzyż złocisty, co mu dała matka;
I rzekł: "Mój krzyżu, wierny towarzyszu,
Już cię więcej nie ucałuję w boju." A gdy skonał, na piersiach mu błysnął
Krzyż złocisty, co mu dała matka;
I rzekł: "Mój krzyżu, wierny towarzyszu,
Już cię więcej nie ucałuję w boju." I gdy skonał, na piersiach mu błysnął
Krzyż złocisty, co mu dała matka;
I rzekł: "Mój krzyżu, wierny towarzyszu,
Już cię więcej nie ucałuję w boju." A gdy skonał, na piersiach mu błysnął
Krzyż złocisty, co mu dała matka;
I rzekł: "Mój krzyżu, wierny towarzyszu,
Już cię więcej nie ucałuję w boju." I gdy skonał, na piersiach mu błysnął
Krzyż złocisty, co mu dała matka;
I rzekł: "Mój krzyżu, wierny towarzyszu,
Już cię więcej nie ucałuję w boju." A gdy skonał, na piersiach mu błysnął
Krzyż złocisty, co mu dała matka;
I rzekł: "Mój krzyżu, wierny towarzyszu,
Już cię więcej nie ucałuję w boju." I gdy skonał, na piersiach mu błysnął
Krzyż złocisty, co mu dała matka;
I rzekł: "Mój krzyżu, wierny towarzyszu,
Już cię więcej nie ucałuję w boju." A gdy skonał, na piersiach mu błysnął
Krzyż złocisty, co mu dała matka;
I rzekł: "Mój krzyżu, wierny towarzyszu,
Już cię więcej nie ucałuję w boju." A gdy skonał, na piersiach mu błysnął
Krzyż złocisty, co mu dała matka;
I rzekł: "Mój krzyżu, wierny towarzyszu,
Już cię więcej nie ucałuję w boju." A gdy skonał, na piersiach mu błysnął
Krzyż złocisty, co mu dała matka;
I rzekł: "Mój krzyżu, wierny towarzyszu,
Już cię więcej nie ucałuję w boju." A gdy skonał, na piersiach mu błysnął
Krzyż złocisty, co mu dała matka;
I rzekł: "Mój krzyżu, wierny towarzyszu,
Już cię więcej nie ucałuję w boju." A gdy skonał, na piersiach mu błysnął
Krzyż złocisty, co mu dała matka;
I rzekł: "Mój krzyżu, wierny towarzyszu,
Już cię więcej nie ucałuję w boju." A gdy skonał, na piersiach mu błysnął
Krzyż złocisty, co mu dała matka;
I rzekł: "Mój krzyżu, wierny towarzyszu,
Już cię więcej nie ucałuję w boju." A gdy skonał, na piersiach mu błysnął
Krzyż złocisty, co mu dała matka;
I rzekł: "Mój krzyżu, wierny towarzyszu,
Już cię więcej nie ucałuję w boju." A gdy skonał, na piersiach mu błysnął
Krzyż złocisty, co mu dała matka;
I rzekł: "Mój krzyżu, wierny towarzyszu,
Już cię więcej nie ucałuję w boju." A gdy skonał, na piersiach mu błysnął
Krzyż złocisty, co mu dała matka;
I rzekł: "Mój krzyżu, wierny towarzyszu,
Już cię więcej nie ucałuję w boju." A gdy skonał, na piersiach mu błysnął
Krzyż złocisty, co mu dała matka;
I rzekł: "Mój krzyżu, wierny towarzyszu,
Już cię więcej nie ucałuję w boju." A gdy skonał, na piersiach mu błysnął
Krzyż złocisty, co mu dała matka;
I rzekł: "Mój krzyżu, wierny towarzyszu,
Już cię więcej nie ucałuję w boju." A gdy skonał, na piersiach mu błysnął
Krzyż złocisty, co mu dała matka;
I rzekł: "Mój krzyżu, wierny towarzyszu,
Już cię więcej nie ucałuję w boju." A gdy skonał, na piersiach mu błysnął
Krzyż złocisty, co mu dała matka;
I rzekł: "Mój krzyżu, wierny towarzyszu,
Już cię więcej nie ucałuję w boju." A gdy skonał, na piersiach mu błysnął
Krzyż złocisty, co mu dała matka;
I rzekł: "Mój krzyżu, wierny towarzyszu,
Już cię więcej nie ucałuję w boju." A gdy skonał, na piersiach mu błysnął
Krzyż złocisty, co mu dała matka;
I rzekł: "Mój krzyżu, wierny towarzyszu,
Już cię więcej nie ucałuję w boju." A gdy skonał, na piersiach mu błysnął
Krzyż złocisty, co mu dała matka;
I rzekł: "Mój krzyżu, wierny towarzyszu,
Już cię więcej nie ucałuję w boju." A gdy skonał, na piersiach mu błysnął
Krzyż złocisty, co mu dała matka;
I rzekł: "Mój krzyżu, wierny towarzyszu,
Już cię więcej nie ucałuję w boju." A gdy skonał, na piersiach mu błysnął
Krzyż złocisty, co mu dała matka;
I rzekł: "Mój krzyżu, wierny towarzyszu,
Już cię więcej nie ucałuję w boju." A gdy skonał, na piersiach mu błysnął
Krzyż złocisty, co mu dała matka;
I rzekł: "Mój krzyżu, wierny towarzyszu,
Już cię więcej nie ucałuję w boju." A gdy skonał, na piersiach mu błysnął
Krzyż złocisty, co mu dała matka;
I rzekł: "Mój krzyżu, wierny towarzyszu,
Już cię więcej nie ucałuję w boju." A gdy skonał, na piersiach mu błysnął
Krzyż złocisty, co mu dała matka;
I rzekł: "Mój krzyżu, wierny towarzyszu,
Już cię więcej nie ucałuję w boju." A gdy skonał, na piersiach mu błysnął
Krzyż złocisty, co mu dała matka;
I rzekł: "Mój krzyżu, wierny towarzyszu,
Już cię więcej nie ucałuję w boju." A gdy skonał, na piersiach mu błysnął
Krzyż złocisty, co mu dała matka;
I rzekł: "Mój krzyżu, wierny towarzyszu,
Już cię więcej nie ucałuję w boju." A gdy skonał, na piersiach mu błysnął
Krzyż złocisty, co mu dała matka;
I rzekł: "Mój krzyżu, wierny towarzyszu,
Już cię więcej nie ucałuję w boju." A gdy skonał, na piersiach mu błysnął
Krzyż złocisty, co mu dała matka;
I rzekł: "Mój krzyżu, wierny towarzyszu,
Już cię więcej nie ucałuję w boju." A gdy skonał, na piersiach mu błysnął
Krzyż złocisty, co mu dała matka;
I rzekł: "Mój krzyżu, wierny towarzyszu,
Już cię więcej nie ucałuję w boju." A gdy skonał, na piersiach mu błysnął
Krzyż złocisty, co mu dała matka;
I rzekł: "Mój krzyżu, wierny towarzyszu,
Już cię więcej nie ucałuję w boju." A gdy skonał, na piersiach mu błysnął
Krzyż złocisty, co mu dała matka;
I rzekł: "Mój krzyżu, wierny towarzyszu,
Już cię więcej nie ucałuję w boju." A gdy skonał, na piersiach mu błysnął
Krzyż złocisty, co mu dała matka;
I rzekł: "Mój krzyżu, wierny towarzyszu,
Już cię więcej nie ucałuję w boju." A gdy skonał, na piersiach mu błysnął
Krzyż złocisty, co mu dała matka;
I rzekł: "Mój krzyżu, wierny towarzyszu,
Już cię więcej nie ucałuję w boju." A gdy skonał, na piersiach mu błysnął
Krzyż złocisty, co mu dała matka;
I rzekł: "Mój krzyżu, wierny towarzyszu,
Już cię więcej nie ucałuję w boju." A gdy skonał, na piersiach mu błysnął
Krzyż złocisty, co mu dała matka;
I rzekł: "Mój krzyżu, wierny towarzyszu,
Już cię więcej nie ucałuję w boju." A gdy skonał, na piersiach mu błysnął
Krzyż złocisty, co mu dała matka;
I rzekł: "Mój krzyżu, wierny towarzyszu,
Już cię więcej nie ucałuję w boju." A gdy skonał, na piersiach mu błysnął
Krzyż złocisty, co mu dała matka;
I rzekł: "Mój krzyżu, wierny towarzyszu,
Już cię więcej nie ucałuję w boju." A gdy skonał, na piersiach mu błysnął
Krzyż złocisty, co mu dała matka;
I rzekł: "Mój krzyżu, wierny towarzyszu,
Już cię więcej nie ucałuję w boju." A gdy skonał, na piersiach mu błysnął
Krzyż złocisty, co mu dała matka;
I rzekł: "Mój krzyżu, wierny towarzyszu,
Już cię więcej nie ucałuję w boju." A gdy skonał, na piersiach mu błysnął
Krzyż złocisty, co mu dała matka;
I rzekł: "Mój krzyżu, wierny towarzyszu,
Już cię więcej nie ucałuję w boju." A gdy skonał, na piersiach mu błysnął
Krzyż złocisty, co mu dała matka;
I rzekł: "Mój krzyżu, wierny towarzyszu,
Już cię więcej nie ucałuję w boju." A gdy skonał, na piersiach mu błysnął
Krzyż złocisty, co mu dała matka;
I rzekł: "Mój krzyżu, wierny towarzyszu,
Już cię więcej nie ucałuję w boju." A gdy skonał, na piersiach mu błysnął
Krzyż złocisty, co mu dała matka;
I rzekł: "Mój krzyżu, wierny towarzyszu,
Już cię więcej nie ucałuję w boju." A gdy skonał, na piersiach mu błysnął
Krzyż złocisty, co mu dała matka;
I rzekł: "Mój krzyżu, wierny towarzyszu,
Już cię więcej nie ucałuję w boju." A gdy skonał, na piersiach mu błysnął
Krzyż złocisty, co mu dała matka;
I rzekł: "Mój krzyżu, wierny towarzyszu,
Już cię więcej nie ucałuję w boju." A gdy skonał, na piersiach mu błysnął
Krzyż złocisty, co mu dała matka;
I rzekł: "Mój krzyżu, wierny towarzyszu,
Już cię więcej nie ucałuję w boju." A gdy skonał, na piersiach mu błysnął
Krzyż złocisty, co mu dała matka;
I rzekł: "Mój krzyżu, wierny towarzyszu,
Już cię więcej nie ucałuję w boju." A gdy skonał, na piersiach mu błysnął
Krzyż złocisty, co mu dała matka;
I rzekł: "Mój krzyżu, wierny towarzyszu,
Już cię więcej nie ucałuję w boju." A gdy skonał, na piersiach mu błysnął
Krzyż złocisty, co mu dała matka;
I rzekł: "Mój krzyżu, wierny towarzyszu,
Już cię więcej nie ucałuję w boju." A gdy skonał, na piersiach mu błysnął
Krzyż złocisty, co mu dała matka;
I rzekł: "Mój krzyżu, wierny towarzyszu,
Już cię więcej nie ucałuję w boju." A gdy skonał, na piersiach mu błysnął
Krzyż złocisty, co mu dała matka;
I rzekł: "Mój krzyżu, wierny towarzyszu,
Już cię więcej nie ucałuję w boju." A gdy skonał, na piersiach mu błysnął
Krzyż złocisty, co mu dała matka;
I rzekł: "Mój krzyżu, wierny towarzyszu,
Już cię więcej nie ucałuję w boju." A gdy skonał, na piersiach mu błysnął
Krzyż złocisty, co mu dała matka;
I rzekł: "Mój krzyżu, wierny towarzyszu,
Już cię więcej nie ucałuję w boju." A gdy skonał, na piersiach mu błysnął
Krzyż złocisty, co mu dała matka;
I rzekł: "Mój krzyżu, wierny towarzyszu,
Już cię więcej nie ucałuję w boju." A gdy skonał, na piersiach mu błysnął
Krzyż złocisty, co mu dała matka;
I rzekł: "Mój krzyżu, wierny towarzyszu,
Już cię więcej nie ucałuję w boju." A gdy skonał, na piersiach mu błysnął
Krzyż złocisty, co mu dała matka;
I rzekł: "Mój krzyżu, wierny towarzyszu,
Już cię więcej nie ucałuję w boju." A gdy skonał, na piersiach mu błysnął
Krzyż złocisty, co mu dała matka;
I rzekł: "Mój krzyżu, wierny towarzyszu,
Już cię więcej nie ucałuję w boju." A gdy skonał, na piersiach mu błysnął
Krzyż złocisty, co mu dała matka;
I rzekł: "Mój krzyżu, wierny towarzyszu,
Już cię więcej nie ucałuję w boju." A gdy skonał, na piersiach mu błysnął
Krzyż złocisty, co mu dała matka;
I rzekł: "Mój krzyżu, wierny towarzyszu,
Już cię więcej nie ucałuję w boju." A gdy skonał, na piersiach mu błysnął
Krzyż złocisty, co mu dała matka;
I rzekł: "Mój krzyżu, wierny towarzyszu,
Już cię więcej nie ucałuję w boju." A gdy skonał, na piersiach mu błysnął
Krzyż złocisty, co mu dała matka;
I rzekł: "Mój krzyżu, wierny towarzyszu,
Już cię więcej nie ucałuję w boju." A gdy skonał, na piersiach mu błysnął
Krzyż złocisty, co mu dała matka;
I rzekł: "Mój krzyżu, wierny towarzyszu,
Już cię więcej nie ucałuję w boju." A gdy skonał, na piersiach mu błysnął
Krzyż złocisty, co mu dała matka;
I rzekł: "Mój krzyżu, wierny towarzyszu,
Już cię więcej nie ucałuję w boju." A gdy skonał, na piersiach mu błysnął
Krzyż złocisty, co mu dała matka;
I rzekł: "Mój krzyżu, wierny towarzyszu,
Już cię więcej nie ucałuję w boju." A gdy skonał, na piersiach mu błysnął
Krzyż złocisty, co mu dała matka;
I rzekł: "Mój krzyżu, wierny towarzyszu,
Już cię więcej nie ucałuję w boju." A gdy skonał, na piersiach mu błysnął
Krzyż złocisty, co mu dała matka;
I rzekł: "Mój krzyżu, wierny towarzyszu,
Już cię więcej nie ucałuję w boju." A gdy skonał, na piersiach mu błysnął
Krzyż złocisty, co mu dała matka;
I rzekł: "Mój krzyżu, wierny towarzyszu,
Już cię więcej nie ucałuję w boju." A gdy skonał, na piersiach mu błysnął
Krzyż złocisty, co mu dała matka;
I rzekł: "Mój krzyżu, wierny towarzyszu,
Już cię więcej nie ucałuję w boju." A gdy skonał, na piersiach mu błysnął
Krzyż złocisty, co mu dała matka;
I rzekł: "Mój krzyżu, wierny towarzyszu,
Już cię więcej nie ucałuję w boju." A gdy skonał, na piersiach mu błysnął
Krzyż złocisty, co mu dała matka;
I rzekł: "Mój krzyżu, wierny towarzyszu,
Już cię więcej nie ucałuję w boju." A gdy skonał, na piersiach mu błysnął
Krzyż złocisty, co mu dała matka;
I rzekł: "Mój krzyżu, wierny towarzyszu,
Już cię więcej nie ucałuję w boju." A gdy skonał, na piersiach mu błysnął
Krzyż złocisty, co mu dała matka;
I rzekł: "Mój krzyżu, wierny towarzyszu,
Już cię więcej nie ucałuję w boju." A gdy skonał, na piersiach mu błysnął
Krzyż złocisty, co mu dała matka;
I rzekł: "Mój krzyżu, wierny towarzyszu,
Już cię więcej nie ucałuję w boju." A gdy skonał, na piersiach mu błysnął
Krzyż złocisty, co mu dała matka;
I rzekł: "Mój krzyżu, wierny towarzyszu,
Już cię więcej nie ucałuję w boju." A gdy skonał, na piersiach mu błysnął
Krzyż złocisty, co mu dała matka;
I rzekł: "Mój krzyżu, wierny towarzyszu,
Już cię więcej nie ucałuję w boju." A gdy skonał, na piersiach mu błysnął
Krzyż złocisty, co mu dała matka;
I rzekł: "Mój krzyżu, wierny towarzyszu,
Już cię więcej nie ucałuję w boju." A gdy skonał, na piersiach mu błysnął
Krzyż złocisty, co mu dała matka;
I rzekł: "Mój krzyżu, wierny towarzyszu,
Już cię więcej nie ucałuję w boju." A gdy skonał, na piersiach mu błysnął
Krzyż złocisty, co mu dała matka;
I rzekł: "Mój krzyżu, wierny towarzyszu,
Już cię więcej nie ucałuję w boju." A gdy skonał, na piersiach mu błysnął
Krzyż złocisty, co mu dała matka;
I rzekł: "Mój krzyżu, wierny towarzyszu,
Już cię więcej nie ucałuję w boju." A gdy skonał, na piersiach mu błysnął
Krzyż złocisty, co mu dała matka;
I rzekł: "Mój krzyżu, wierny towarzyszu,
Już cię więcej nie ucałuję w boju." A gdy skonał, na piersiach mu błysnął
Krzyż złocisty, co mu dała matka;
I rzekł: "Mój krzyżu, wierny towarzyszu,
Już cię więcej nie ucałuję w boju." A gdy skonał, na piersiach mu błysnął
Krzyż złocisty, co mu dała matka;
I rzekł: "Mój krzyżu, wierny towarzyszu,
Już cię więcej nie ucałuję w boju." A gdy skonał, na piersiach mu błysnął
Krzyż złocisty, co mu dała matka;
I rzekł: "Mój krzyżu, wierny towarzyszu,
Już cię więcej nie ucałuję w boju." A gdy skonał, na piersiach mu błysnął
Krzyż złocisty, co mu dała matka;
I rzekł: "Mój krzyżu, wierny towarzyszu,
Już cię więcej nie ucałuję w boju." A gdy skonał, na piersiach mu błysnął
Krzyż złocisty, co mu dała matka;
I rzekł: "Mój krzyżu, wierny towarzyszu,
Już cię więcej nie ucałuję w boju." A gdy skonał, na piersiach mu błysnął
Krzyż złocisty, co mu dała matka;
I rzekł: "Mój krzyżu, wierny towarzyszu,
Już cię więcej nie ucałuję w boju." A gdy skonał, na piersiach mu błysnął
Krzyż złocisty, co mu dała matka;
I rzekł: "Mój krzyżu, wierny towarzyszu,
Już cię więcej nie ucałuję w boju." A gdy skonał, na piersiach mu błysnął
Krzyż złocisty, co mu dała matka;
I rzekł: "Mój krzyżu, wierny towarzyszu,
Już cię więcej nie ucałuję w boju." A gdy skonał, na piersiach mu błysnął
Krzyż złocisty, co mu dała matka;
I rzekł: "Mój krzyżu, wierny towarzyszu,
Już cię więcej nie ucałuję w boju." A gdy skonał, na piersiach mu błysnął
Krzyż złocisty, co mu dała matka;
I rzekł: "Mój krzyżu, wierny towarzyszu,
Już cię więcej nie ucałuję w boju." A gdy skonał, na piersiach mu błysnął
Krzyż złocisty, co mu dała matka;
I rzekł: "Mój krzyżu, wierny towarzyszu,
Już cię więcej nie ucałuję w boju." A gdy skonał, na piersiach mu błysnął
Krzyż złocisty, co mu dała matka;
I rzekł: "Mój krzyżu, wierny towarzyszu,
Już cię więcej nie ucałuję w boju." A gdy skonał, na piersiach mu błysnął
Krzyż złocisty, co mu dała matka;
I rzekł: "Mój krzyżu, wierny towarzyszu,
Już cię więcej nie ucałuję w boju." A gdy skonał, na piersiach mu błysnął
Krzyż złocisty, co mu dała matka;
I rzekł: "Mój krzyżu, wierny towarzyszu,
Już cię więcej nie ucałuję w boju." A gdy skonał, na piersiach mu błysnął
Krzyż złocisty, co mu dała matka;
I rzekł: "Mój krzyżu, wierny towarzyszu,
Już cię więcej nie ucałuję w boju." A gdy skonał, na piersiach mu błysnął
Krzyż złocisty, co mu dała matka;
I rzekł: "Mój krzyżu, wierny towarzyszu,
Już cię więcej nie ucałuję w boju." A gdy skonał, na piersiach mu błysnął
Krzyż złocisty, co mu dała matka;
I rzekł: "Mój krzyżu, wierny towarzyszu,
Już cię więcej nie ucałuję w boju." A gdy skonał, na piersiach mu błysnął
Krzyż złocisty, co mu dała matka;
I rzekł: "Mój krzyżu, wierny towarzyszu,
Już cię więcej nie ucałuję w boju." A gdy skonał, na piersiach mu błysnął
Krzyż złocisty, co mu dała matka;
I rzekł: "Mój krzyżu, wierny towarzyszu,
Już cię więcej nie ucałuję w boju." A gdy skonał, na piersiach mu błysnął
Krzyż złocisty, co mu dała matka;
I rzekł: "Mój krzyżu, wierny towarzyszu,
Już cię więcej nie ucałuję w boju." A gdy skonał, na piersiach mu błysnął
Krzyż złocisty, co mu dała matka;
I rzekł: "Mój krzyżu, wierny towarzyszu,
Już cię więcej nie ucałuję w boju." A gdy skonał, na piersiach mu błysnął
Krzyż złocisty, co mu dała matka;
I rzekł: "Mój krzyżu, wierny towarzyszu,
Już cię więcej nie ucałuję w boju." A gdy skonał, na piersiach mu błysnął
Krzyż złocisty, co mu dała matka;
I rzekł: "Mój krzyżu, wierny towarzyszu,
Już cię więcej nie ucałuję w boju." A gdy skonał, na piersiach mu błysnął
Krzyż złocisty, co mu dała matka;
I rzekł: "Mój krzyżu, wierny towarzyszu,
Już cię więcej nie ucałuję w boju." A gdy skonał, na piersiach mu błysnął
Krzyż złocisty, co mu dała matka;
I rzekł: "Mój krzyżu, wierny towarzyszu,
Już cię więcej nie ucałuję w boju." A gdy skonał, na piersiach mu błysnął
Krzyż złocisty, co mu dała matka;
I rzekł: "Mój krzyżu, wierny towarzyszu,
Już cię więcej nie ucałuję w boju." A gdy skonał, na piersiach mu błysnął
Krzyż złocisty, co mu dała matka;
I rzekł: "Mój krzyżu, wierny towarzyszu,
Już cię więcej nie ucałuję w boju." A gdy skonał, na piersiach mu błysnął
Krzyż złocisty, co mu dała matka;
I rzekł: "Mój krzyżu, wierny towarzyszu,
Już cię więcej nie ucałuję w boju." A gdy skonał, na piersiach mu błysnął
Krzyż złocisty, co mu dała matka;
I rzekł: "Mój krzyżu, wierny towarzyszu,
Już cię więcej nie ucałuję w boju." A gdy skonał, na piersiach mu błysnął
Krzyż złocisty, co mu dała matka;
I rzekł: "Mój krzyżu, wierny towarzyszu,
Już cię więcej nie ucałuję w boju." A gdy skonał, na piersiach mu błysnął
Krzyż złocisty, co mu dała matka;
I rzekł: "Mój krzyżu, wierny towarzyszu,
Już cię więcej nie ucałuję w boju." A gdy skonał, na piersiach mu błysnął
Krzyż złocisty, co mu dała matka;
I rzekł: "Mój krzyżu, wierny towarzyszu,
Już cię więcej nie ucałuję w boju." A gdy skonał, na piersiach mu błysnął
Krzyż złocisty, co mu dała matka;
I rzekł: "Mój krzyżu, wierny towarzyszu,
Już cię więcej nie ucałuję w boju." A gdy skonał, na piersiach mu błysnął
Krzyż złocisty, co mu dała matka;
I rzekł: "Mój krzyżu, wierny towarzyszu,
Już cię więcej nie ucałuję w boju." A gdy skonał, na piersiach mu błysnął
Krzyż złocisty, co mu dała matka;
I rzekł: "Mój krzyżu, wierny towarzyszu,
Już cię więcej nie ucałuję w boju." A gdy skonał, na piersiach mu błysnął
Krzyż złocisty, co mu dała matka;
I rzekł: "Mój krzyżu, wierny towarzyszu,
Już cię więcej nie ucałuję w boju." A gdy skonał, na piersiach mu błysnął
Krzyż złocisty, co mu dała matka;
I rzekł: "Mój krzyżu, wierny towarzyszu,
Już cię więcej nie ucałuję w boju." A gdy skonał, na piersiach mu błysnął
Krzyż złocisty, co mu dała matka;
I rzekł: "Mój krzyżu, wierny towarzyszu,
Już cię więcej nie ucałuję w boju." A gdy skonał, na piersiach mu błysnął
Krzyż złocisty, co mu dała matka;
I rzekł: "Mój krzyżu, wierny towarzyszu,
Już cię więcej nie ucałuję w boju." A gdy skonał, na piersiach mu błysnął
Krzyż złocisty, co mu dała matka;
I rzekł: "Mój krzyżu, wierny towarzyszu,
Już cię więcej nie ucałuję w boju." A gdy skonał, na piersiach mu błysnął
Krzyż złocisty, co mu dała matka;
I rzekł: "Mój krzyżu, wierny towarzyszu,
Już cię więcej nie ucałuję w boju." A gdy skonał, na piersiach mu błysnął
Krzyż złocisty, co mu dała matka;
I rzekł: "Mój krzyżu, wierny towarzyszu,
Już cię więcej nie ucałuję w boju." A gdy skonał, na piersiach mu błysnął
Krzyż złocisty, co mu dała matka;
I rzekł: "Mój krzyżu, wierny towarzyszu,
Już cię więcej nie ucałuję w boju." A gdy skonał, na piersiach mu błysnął
Krzyż złocisty, co mu dała matka;
I rzekł: "Mój krzyżu, wierny towarzyszu,
Już cię więcej nie ucałuję w boju." A gdy skonał, na piersiach mu błysnął
Krzyż złocisty, co mu dała matka;
I rzekł: "Mój krzyżu, wierny towarzyszu,
Już cię więcej nie ucałuję w boju." A gdy skonał, na piersiach mu błysnął
Krzyż złocisty, co mu dała matka;
I rzekł: "Mój krzyżu, wierny towarzyszu,
Już cię więcej nie ucałuję w boju." A gdy skonał, na piersiach mu błysnął
Krzyż złocisty, co mu dała matka;
I rzekł: "Mój krzyżu, wierny towarzyszu,
Już cię więcej nie ucałuję w boju." A gdy skonał, na piersiach mu błysnął
Krzyż złocisty, co mu dała matka;
I rzekł: "Mój krzyżu, wierny towarzyszu,
Już cię więcej nie ucałuję w boju." A gdy skonał, na piersiach mu błysnął
Krzyż złocisty, co mu dała matka;
I rzekł: "Mój krzyżu, wierny towarzyszu,
Już cię więcej nie ucałuję w boju." A gdy skonał, na piersiach mu błysnął
Krzyż złocisty, co mu dała matka;
I rzekł: "Mój krzyżu, wierny towarzyszu,
Już cię więcej nie ucałuję w boju." A gdy skonał, na piersiach mu błysnął
Krzyż złocisty, co mu dała matka;
I rzekł: "Mój krzyżu, wierny towarzyszu,
Już cię więcej nie ucałuję w boju." A gdy skonał, na piersiach mu błysnął
Krzyż złocisty, co mu dała matka;
I rzekł: "Mój krzyżu, wierny towarzyszu,
Już cię więcej nie ucałuję w boju." A gdy skonał, na piersiach mu błysnął
Krzyż złocisty, co mu dała matka;
I rzekł: "Mój krzyżu, wierny towarzyszu,
Już cię więcej nie ucałuję w boju." A gdy skonał, na piersiach mu błysnął
Krzyż złocisty, co mu dała matka;
I rzekł: "Mój krzyżu, wierny towarzyszu,
Już cię więcej nie ucałuję w boju." A gdy skonał, na piersiach mu błysnął
Krzyż złocisty, co mu dała matka;
I rzekł: "Mój krzyżu, wierny towarzyszu,
Już cię więcej nie ucałuję w boju." A gdy skonał, na piersiach mu błysnął
Krzyż złocisty, co mu dała matka;
I rzekł: "Mój krzyżu, wierny towarzyszu,
Już cię więcej nie ucałuję w boju." A gdy skonał, na piersiach mu błysnął
Krzyż złocisty, co mu dała matka;
I rzekł: "Mój krzyżu, wierny towarzyszu,
Już cię więcej nie ucałuję w boju." A gdy skonał, na piersiach mu błysnął
Krzyż złocisty, co mu dała matka;
I rzekł: "Mój krzyżu, wierny towarzyszu,
Już cię więcej nie ucałuję w boju." A gdy skonał, na piersiach mu błysnął
Krzyż złocisty, co mu dała matka;
I rzekł: "Mój krzyżu, wierny towarzyszu,
Już cię więcej nie ucałuję w boju." A gdy skonał, na piersiach mu błysnął
Krzyż złocisty, co mu dała matka;
I rzekł: "Mój krzyżu, wierny towarzyszu,
Już cię więcej nie ucałuję w boju." A gdy skonał, na piersiach mu błysnął
Krzyż złocisty, co mu dała matka;
I rzekł: "Mój krzyżu, wierny towarzyszu,
Już cię więcej nie ucałuję w boju." A gdy skonał, na piersiach mu błysnął
Krzyż złocisty, co mu dała matka;
I rzekł: "Mój krzyżu, wierny towarzyszu,
Już cię więcej nie ucałuję w boju." A gdy skonał, na piersiach mu błysnął
Krzyż złocisty, co mu dała matka;
I rzekł: "Mój krzyżu, wierny towarzyszu,
Już cię więcej nie ucałuję w boju." A gdy skonał, na piersiach mu błysnął
Krzyż złocisty, co mu dała matka;
I rzekł: "Mój krzyżu, wierny towarzyszu,
Już cię więcej nie ucałuję w boju." A gdy skonał, na piersiach mu błysnął
Krzyż złocisty, co mu dała matka;
I rzekł: "Mój krzyżu, wierny towarzyszu,
Już cię więcej nie ucałuję w boju." A gdy skonał, na piersiach mu błysnął
Krzyż złocisty, co mu dała matka;
I rzekł: "Mój krzyżu, wierny towarzyszu,
Już cię więcej nie ucałuję w boju." A gdy skonał, na piersiach mu błysnął
Krzyż złocisty, co mu dała matka;
I rzekł: "Mój krzyżu, wierny towarzyszu,
Już cię więcej nie ucałuję w boju." A gdy skonał, na piersiach mu błysnął
Krzyż złocisty, co mu dała matka;
I rzekł: "Mój krzyżu, wierny towarzyszu,
Już cię więcej nie ucałuję w boju." A gdy skonał, na piersiach mu błysnął
Krzyż złocisty, co mu dała matka;
I rzekł: "Mój krzyżu, wierny towarzyszu,
Już cię więcej nie ucałuję w boju." A gdy skonał, na piersiach mu błysnął
Krzyż złocisty, co mu dała matka;
I rzekł: "Mój krzyżu, wierny towarzyszu,
Już cię więcej nie ucałuję w boju." A gdy skonał, na piersiach mu błysnął
Krzyż złocisty, co mu dała matka;
I rzekł: "Mój krzyżu, wierny towarzyszu,
Już cię więcej nie ucałuję w boju." A gdy skonał, na piersiach mu błysnął
Krzyż złocisty, co mu dała matka;
I rzekł: "Mój krzyżu, wierny towarzyszu,
Już cię więcej nie ucałuję w boju." A gdy skonał, na piersiach mu błysnął
Krzyż złocisty, co mu dała matka;
I rzekł: "Mój krzyżu, wierny towarzyszu,
Już cię więcej nie ucałuję w boju." A gdy skonał, na piersiach mu błysnął
Krzyż złocisty, co mu dała matka;
I rzekł: "Mój krzyżu, wierny towarzyszu,
Już cię więcej nie ucałuję w boju." A gdy skonał, na piersiach mu błysnął
Krzyż złocisty, co mu dała matka;
I rzekł: "Mój krzyżu, wierny towarzyszu,
Już cię więcej nie ucałuję w boju." A gdy skonał, na piersiach mu błysnął
Krzyż złocisty, co mu dała matka;
I rzekł: "Mój krzyżu, wierny towarzyszu,
Już cię więcej nie ucałuję w boju." A gdy skonał, na piersiach mu błysnął
Krzyż złocisty, co mu dała matka;
I rzekł: "Mój krzyżu, wierny towarzyszu,
Już cię więcej nie ucałuję w boju." A gdy skonał, na piersiach mu błysnął
Krzyż złocisty, co mu dała matka;
I rzekł: "Mój krzyżu, wierny towarzyszu,
Już cię więcej nie ucałuję w boju." A gdy skonał, na piersiach mu błysnął
Krzyż złocisty, co mu dała matka;
I rzekł: "Mój krzyżu, wierny towarzyszu,
Już cię więcej nie ucałuję w boju." A gdy skonał, na piersiach mu błysnął
Krzyż złocisty, co mu dała matka;
I rzekł: "Mój krzyżu, wierny towarzyszu,
Już cię więcej nie ucałuję w boju." A gdy skonał, na piersiach mu błysnął
Krzyż złocisty, co mu dała matka;
I rzekł: "Mój krzyżu, wierny towarzyszu,
Już cię więcej nie ucałuję w boju." A gdy skonał, na piersiach mu błysnął
Krzyż złocisty, co mu dała matka;
I rzekł: "Mój krzyżu, wierny towarzyszu,
Już cię więcej nie ucałuję w boju." A gdy skonał, na piersiach mu błysnął
Krzyż złocisty, co mu dała matka;
I rzekł: "Mój krzyżu, wierny towarzyszu,
Już cię więcej nie ucałuję w boju." A gdy skonał, na piersiach mu błysnął
Krzyż złocisty, co mu dała matka;
I rzekł: "Mój krzyżu, wierny towarzyszu,
Już cię więcej nie ucałuję w boju." A gdy skonał, na piersiach mu błysnął
Krzyż złocisty, co mu dała matka;
I rzekł: "Mój krzyżu, wierny towarzyszu,
Już cię więcej nie ucałuję w boju." A gdy skonał, na piersiach mu błysnął
Krzyż złocisty, co mu dała matka;
I rzekł: "Mój krzyżu, wierny towarzyszu,
Już cię więcej nie ucałuję w boju." A gdy skonał, na piersiach mu błysnął
Krzyż złocisty, co mu dała matka;
I rzekł: "Mój krzyżu, wierny towarzyszu,
Już cię więcej nie ucałuję w boju." A gdy skonał, na piersiach mu błysnął
Krzyż złocisty, co mu dała matka;
I rzekł: "Mój krzyżu, wierny towarzyszu,
Już cię więcej nie ucałuję w boju." A gdy skonał, na piersiach mu błysnął
Krzyż złocisty, co mu dała matka;
I rzekł: "Mój krzyżu, wierny towarzyszu,
Już cię więcej nie ucałuję w boju." A gdy skonał, na piersiach mu błysnął
Krzyż złocisty, co mu dała matka;
I rzekł: "Mój krzyżu, wierny towarzyszu,
Już cię więcej nie ucałuję w boju." A gdy skonał, na piersiach mu błysnął
Krzyż złocisty, co mu dała matka;
I rzekł: "Mój krzyżu, wierny towarzyszu,
Już cię więcej nie ucałuję w boju." A gdy skonał, na piersiach mu błysnął
Krzyż złocisty, co mu dała matka;
I rzekł: "Mój krzyżu, wierny towarzyszu,
Już cię więcej nie ucałuję w boju." A gdy skonał, na piersiach mu błysnął
Krzyż złocisty, co mu dała matka;
I rzekł: "Mój krzyżu, wierny towarzyszu,
Już cię więcej nie ucałuję w boju." A gdy skonał, na piersiach mu błysnął
Krzyż złocisty, co mu dała matka;
I rzekł: "Mój krzyżu, wierny towarzyszu,
Już cię więcej nie ucałuję w boju." A gdy skonał, na piersiach mu błysnął
Krzyż złocisty, co mu dała matka;
I rzekł: "Mój krzyżu, wierny towarzyszu,
Już cię więcej nie ucałuję w boju." A gdy skonał, na piersiach mu błysnął
Krzyż złocisty, co mu dała matka;
I rzekł: "Mój krzyżu, wierny towarzyszu,
Już cię więcej nie ucałuję w boju." A gdy skonał, na piersiach mu błysnął
Krzyż złocisty, co mu dała matka;
I rzekł: "Mój krzyżu, wierny towarzyszu,
Już cię więcej nie ucałuję w boju." A gdy skonał, na piersiach mu błysnął
Krzyż złocisty, co mu dała matka;
I rzekł: "Mój krzyżu, wierny towarzyszu,
Już cię więcej nie ucałuję w boju." A gdy skonał, na piersiach mu błysnął
Krzyż złocisty, co mu dała matka;
I rzekł: "Mój krzyżu, wierny towarzyszu,
Już cię więcej nie ucałuję w boju." A gdy skonał, na piersiach mu błysnął
Krzyż złocisty, co mu dała matka;
I rzekł: "Mój krzyżu, wierny towarzyszu,
Już cię więcej nie ucałuję w boju." A gdy skonał, na piersiach mu błysnął
Krzyż złocisty, co mu dała matka;
I rzekł: "Mój krzyżu, wierny towarzyszu,
Już cię więcej nie ucałuję w boju." A gdy skonał, na piersiach mu błysnął
Krzyż złocisty, co mu dała matka;
I rzekł: "Mój krzyżu, wierny towarzyszu,
Już cię więcej nie ucałuję w boju." A gdy skonał, na piersiach mu błysnął
Krzyż złocisty, co mu dała matka;
I rzekł: "Mój krzyżu, wierny towarzyszu,
Już cię więcej nie ucałuję w boju." A gdy skonał, na piersiach mu błysnął
Krzyż złocisty, co mu dała matka;
I rzekł: "Mój krzyżu, wierny towarzyszu,
Już cię więcej nie ucałuję w boju." A gdy skonał, na piersiach mu błysnął
Krzyż złocisty, co mu dała matka;
I rzekł: "Mój krzyżu, wierny towarzyszu,
Już cię więcej nie ucałuję w boju." A gdy skonał, na piersiach mu błysnął
Krzyż złocisty, co mu dała matka;
I rzekł: "Mój krzyżu, wierny towarzyszu,
Już cię więcej nie ucałuję w boju." A gdy skonał, na piersiach mu błysnął
Krzyż złocisty, co mu dała matka;
I rzekł: "Mój krzyżu, wierny towarzyszu,
Już cię więcej nie ucałuję w boju." A gdy skonał, na piersiach mu błysnął
Krzyż złocisty, co mu dała matka;
I rzekł: "Mój krzyżu, wierny towarzyszu,
Już cię więcej nie ucałuję w boju." A gdy skonał, na piersiach mu błysnął
Krzyż złocisty, co mu dała matka;
I rzekł: "Mój krzyżu, wierny towarzyszu,
Już cię więcej nie ucałuję w boju." A gdy skonał, na piersiach mu błysnął
Krzyż złocisty, co mu dała matka;
I rzekł: "Mój krzyżu, wierny towarzyszu,
Już cię więcej nie ucałuję w boju." A gdy skonał, na piersiach mu błysnął
Krzyż złocisty, co mu dała matka;
I rzekł: "Mój krzyżu, wierny towarzyszu,
Już cię więcej nie ucał

Źródło:

[1]

https://pl.wikipedia.org/wiki/%C5%9Amier%C4%87_pu%C5%82kownika

[2]

https://encyklopedia.interia.pl/historia/news-plater-emilia,nId,2084487

[3]

https://poezja.org/wz/interpretacja/2994/Smierc_pulkownika

FAQ - Najczęstsze pytania

Emilia Plater (1806-1831) to polska bohaterka powstania listopadowego, która w męskim przebraniu dowodziła oddziałem. Urodzona w Wilnie, wychowana w duchu patriotyzmu, stała się symbolem kobiecego poświęcenia dla ojczyzny.

Wiersz Adama Mickiewicza to hołd dla Emilii Plater, opisujący ostatnie chwile życia bohaterskiego "pułkownika" w leśnej chacie. Dopiero w ostatniej zwrotce ujawniona zostaje płeć bohaterki, co buduje napięcie i symbolikę.

Mickiewicz wyidealizował okoliczności śmierci Emilii Plater, przedstawiając ją w leśnej chacie, w otoczeniu żołnierzy. Historycznie zmarła z wycieńczenia w dworku w Justianowie. Celem było stworzenie narodowego symbolu.

Stała się ikoną kobiecego bohaterstwa i patriotyzmu. Jej postać inspirowała wielu twórców, a jej imię noszą ulice i szkoły. Jest symbolem niezłomnej walki o wolność, trwale wpisanym w historię Polski.

Oceń artykuł

Ocena: 0.00 Liczba głosów: 0
rating-outline
rating-outline
rating-outline
rating-outline
rating-outline

Tagi

emilia plater wiersz
/
"śmierć pułkownika" pełny tekst
/
emilia plater biografia mickiewicz
Autor Antonina Kowalczyk
Antonina Kowalczyk
Jestem Antonina Kowalczyk, doświadczoną redaktorką i analityczką literacką z ponad dziesięcioletnim stażem w branży. Moja pasja do literatury skłoniła mnie do zgłębiania różnorodnych gatunków i nurtów literackich, co pozwoliło mi zdobyć unikalną wiedzę na temat współczesnych trendów oraz klasyki literackiej. Specjalizuję się w analizie tekstów oraz badaniu ich kontekstu społeczno-kulturowego, co umożliwia mi dostarczanie czytelnikom rzetelnych i przemyślanych interpretacji. W mojej pracy stawiam na obiektywizm i dokładność, a także na umiejętność uproszczenia skomplikowanych zagadnień literackich, aby były one dostępne dla każdego. Moim celem jest dostarczanie aktualnych i wiarygodnych informacji, które wspierają pasję czytelników do literatury oraz pomagają im w odkrywaniu nowych, inspirujących dzieł. Zależy mi na tym, aby każdy tekst był nie tylko informacyjny, ale także angażujący i pobudzający do refleksji.

Napisz komentarz