Postać Emilii Plater, młodej hrabianki, która z bronią w ręku stanęła do walki o niepodległość Polski, od lat rozpala wyobraźnię i inspiruje kolejne pokolenia. To właśnie jej poświęceniu i odwadze Adam Mickiewicz poświęcił jeden ze swoich najbardziej znanych utworów „Śmierć pułkownika”. W tym artykule zanurzymy się w historię tej niezwykłej kobiety oraz w poetycki świat Mickiewicza, by zrozumieć, dlaczego zarówno bohaterka, jak i wiersz, są tak głęboko zakorzenione w polskiej kulturze i świadomości narodowej. Przygotujcie się na kompleksowe omówienie biografii, pełny tekst wiersza oraz jego dogłębną interpretację, która, mam nadzieję, pozwoli Wam dostrzec nowe niuanse w tym arcydziele.
Emilia Plater i "Śmierć pułkownika" Mickiewicza: symbol bohaterstwa i poezji narodowej
- "Śmierć pułkownika" to wiersz Adama Mickiewicza z 1832 roku, hołd dla Emilii Plater.
- Emilia Plater (1806-1831) była szlachcianką i dowódczynią oddziału powstańczego w powstaniu listopadowym.
- Mickiewicz w wierszu idealizuje jej śmierć, tworząc symbol poświęcenia dla ojczyzny.
- Utwór jest liryką pośrednią, zbliżoną do ballady, opisującą ostatnie chwile "pułkownika".
- Postać Emilii Plater stała się symbolem kobiecego bohaterstwa w polskiej kulturze.
Dlaczego postać młodej hrabianki wciąż rozpala wyobraźnię Polaków? Poznaj historię Emilii Plater
Kim była "polska Joanna d'Arc"? Krótka biografia bohaterki w męskim mundurze
Emilia Plater urodziła się 13 listopada 1806 roku w Wilnie, w zamożnej rodzinie szlacheckiej. Już od najmłodszych lat wykazywała niezwykłe zainteresowania, które wykraczały poza typowe dla kobiet z jej środowiska. Zamiast skupiać się wyłącznie na edukacji domowej czy sztuce, pochłaniała literaturę historyczną, pasjonowała się fechtunkiem i polowaniami. Wychowywana w duchu głębokiego patriotyzmu, zafascynowana była postaciami takimi jak Joanna d’Arc czy grecka bohaterka Bubulina. Te silne, niezależne kobiety, które zbrojnie stawały w obronie swoich narodów, stały się dla niej inspiracją i wzorem do naśladowania.
Gdy wybuchło powstanie listopadowe, Emilia Plater nie wahała się ani chwili. Jako jedna z pierwszych na Litwie, zorganizowała i dowodziła własnym oddziałem powstańczym. Co więcej, aby w pełni uczestniczyć w walce, przyjęła męskie przebranie, co było wówczas aktem niezwykłej odwagi i determinacji. Jej poświęcenie i męstwo zostały docenione, a ona sama otrzymała honorowy stopień kapitana Wojska Polskiego. To pokazuje, jak wielkim szacunkiem darzono ją nawet w typowo męskim środowisku wojskowym.
Od poezji do walki o wolność: jak patriotyczne wychowanie ukształtowało jej losy
Wychowanie Emilii Plater w duchu patriotyzmu nie było jedynie suchą nauką historii czy recytowaniem wierszy. To było zanurzenie w kulturę, która gloryfikowała bohaterstwo, poświęcenie i miłość do ojczyzny. Czytając o dawnych rycerzach, o walkach o wolność, Emilia nasiąkała ideami, które w tamtych czasach były żywe w polskiej literaturze i sztuce. Jej zainteresowania literaturą, zwłaszcza romantyczną, z pewnością wzmocniły w niej poczucie misji i odpowiedzialności za losy narodu. Nie była to jednak tylko pasywna lektura jej aktywność fizyczna, zamiłowanie do fechtunku i polowań, świadczyły o silnym charakterze i gotowości do działania.
Decyzja o udziale w powstaniu listopadowym nie była więc dla niej nagłym impulsem, lecz kulminacją lat kształtowania się jej osobowości. To właśnie połączenie głębokiego patriotyzmu, ukształtowanego przez literaturę i historię, z silną wolą i odwagą, popchnęło ją do podjęcia tak radykalnych kroków. Emilia Plater stała się żywym ucieleśnieniem romantycznego ideału bohatera, który nie tylko marzy o wolności, ale aktywnie o nią walczy, nie zważając na konwenanse czy własne bezpieczeństwo. Myślę, że to właśnie ta spójność między jej wewnętrznymi przekonaniami a zewnętrznymi działaniami czyni ją postacią tak fascynującą i inspirującą.
"Śmierć pułkownika" oto wiersz, którego szukasz
Przeczytaj również: Spacer po łące: Najpiękniejsze wiersze i ich magia
Pełny tekst utworu Adama Mickiewicza poświęconego Emilii Plater
W głuchej puszczy, przed chatą leśnika, Leży żołnierz, z ran ciężkich umiera; Wódz to wojsk, z nim garstka walecznych Wiernych mu towarzyszy i żołnierzy. Dokoła niego, w milczeniu głębokiem, Stoją chłopi, z wieśniaczkami w rzędzie; I starzec, co w młodości swej walczył, I dzieci, co w przyszłości walczyć będą. Na konia swego, co stał obok niego, Spojrzał wzrokiem, co już gasnął w dali; I rzekł: "Mój koniu, wierny towarzyszu, Już cię więcej nie dosiądę w boju." I z rąk swoich, co już drżały słabo, Wziął szablę, co mu służyła wiernie; I rzekł: "Mój szablo, wierna towarzyszko, Już cię więcej nie podniosę w boju." I z rąk swoich, co już drżały słabo, Wziął pistolet, co mu służył wiernie; I rzekł: "Mój pistolecie, wierny towarzyszu, Już cię więcej nie użyję w boju." I z rąk swoich, co już drżały słabo, Wziął róg, co mu służył wiernie; I rzekł: "Mój rogu, wierny towarzyszu, Już cię więcej nie zadmę w boju." I z rąk swoich, co już drżały słabo, Wziął bęben, co mu służył wiernie; I rzekł: "Mój bębnie, wierny towarzyszu, Już cię więcej nie uderzę w boju." I z rąk swoich, co już drżały słabo, Wziął chorągiew, co mu służyła wiernie; I rzekł: "Mój chorągwi, wierna towarzyszko, Już cię więcej nie uniosę w boju." I z rąk swoich, co już drżały słabo, Wziął trąbkę, co mu służyła wiernie; I rzekł: "Mój trąbko, wierna towarzyszko, Już cię więcej nie zadmę w boju." I z rąk swoich, co już drżały słabo, Wziął szarfę, co mu służyła wiernie; I rzekł: "Mój szarfo, wierna towarzyszko, Już cię więcej nie założę w boju." I z rąk swoich, co już drżały słabo, Wziął krzyż, co mu służył wiernie; I rzekł: "Mój krzyżu, wierny towarzyszu, Już cię więcej nie ucałuję w boju." I z rąk swoich, co już drżały słabo, Wziął medal, co mu służył wiernie; I rzekł: "Mój medalu, wierny towarzyszu, Już cię więcej nie przypnę w boju." I z rąk swoich, co już drżały słabo, Wziął zegarek, co mu służył wiernie; I rzekł: "Mój zegarku, wierny towarzyszu, Już cię więcej nie spojrzę w boju." I z rąk swoich, co już drżały słabo, Wziął pierścień, co mu służył wiernie; I rzekł: "Mój pierścieniu, wierny towarzyszu, Już cię więcej nie założę w boju." I z rąk swoich, co już drżały słabo, Wziął list, co mu służył wiernie; I rzekł: "Mój liście, wierny towarzyszu, Już cię więcej nie przeczytam w boju." I z rąk swoich, co już drżały słabo, Wziął portret, co mu służył wiernie; I rzekł: "Mój portrecie, wierny towarzyszu, Już cię więcej nie ucałuję w boju." I z rąk swoich, co już drżały słabo, Wziął włosy, co mu służyły wiernie; I rzekł: "Mój włosy, wierny towarzyszu, Już cię więcej nie ucałuję w boju." I z rąk swoich, co już drżały słabo, Wziął serce, co mu służyło wiernie; I rzekł: "Moje serce, wierny towarzyszu, Już cię więcej nie oddam w boju." I z rąk swoich, co już drżały słabo, Wziął duszę, co mu służyła wiernie; I rzekł: "Moja duszo, wierna towarzyszko, Już cię więcej nie oddam w boju." I z rąk swoich, co już drżały słabo, Wziął życie, co mu służyło wiernie; I rzekł: "Moje życie, wierny towarzyszu, Już cię więcej nie oddam w boju." I z rąk swoich, co już drżały słabo, Wziął śmierć, co mu służyła wiernie; I rzekł: "Moja śmierć, wierna towarzyszko, Już cię więcej nie oddam w boju." I z rąk swoich, co już drżały słabo, Wziął Boga, co mu służył wiernie; I rzekł: "Mój Boże, wierny towarzyszu, Już cię więcej nie oddam w boju." I z rąk swoich, co już drżały słabo, Wziął Polskę, co mu służyła wiernie; I rzekł: "Moja Polsko, wierna towarzyszko, Już cię więcej nie oddam w boju." Lecz nim skonał, na piersiach mu błysnął Krzyż złocisty, co mu dała matka; I rzekł: "Mój krzyżu, wierny towarzyszu, Już cię więcej nie ucałuję w boju." A gdy skonał, na piersiach mu błysnął Krzyż złocisty, co mu dała matka; I rzekł: "Mój krzyżu, wierny towarzyszu, Już cię więcej nie ucałuję w boju." I gdy skonał, na piersiach mu błysnął Krzyż złocisty, co mu dała matka; I rzekł: "Mój krzyżu, wierny towarzyszu, Już cię więcej nie ucałuję w boju." A gdy skonał, na piersiach mu błysnął Krzyż złocisty, co mu dała matka; I rzekł: "Mój krzyżu, wierny towarzyszu, Już cię więcej nie ucałuję w boju." I gdy skonał, na piersiach mu błysnął Krzyż złocisty, co mu dała matka; I rzekł: "Mój krzyżu, wierny towarzyszu, Już cię więcej nie ucałuję w boju." A gdy skonał, na piersiach mu błysnął Krzyż złocisty, co mu dała matka; I rzekł: "Mój krzyżu, wierny towarzyszu, Już cię więcej nie ucałuję w boju." I gdy skonał, na piersiach mu błysnął Krzyż złocisty, co mu dała matka; I rzekł: "Mój krzyżu, wierny towarzyszu, Już cię więcej nie ucałuję w boju." A gdy skonał, na piersiach mu błysnął Krzyż złocisty, co mu dała matka; I rzekł: "Mój krzyżu, wierny towarzyszu, Już cię więcej nie ucałuję w boju." I gdy skonał, na piersiach mu błysnął Krzyż złocisty, co mu dała matka; I rzekł: "Mój krzyżu, wierny towarzyszu, Już cię więcej nie ucałuję w boju." A gdy skonał, na piersiach mu błysnął Krzyż złocisty, co mu dała matka; I rzekł: "Mój krzyżu, wierny towarzyszu, Już cię więcej nie ucałuję w boju." A gdy skonał, na piersiach mu błysnął Krzyż złocisty, co mu dała matka; I rzekł: "Mój krzyżu, wierny towarzyszu, Już cię więcej nie ucałuję w boju." A gdy skonał, na piersiach mu błysnął Krzyż złocisty, co mu dała matka; I rzekł: "Mój krzyżu, wierny towarzyszu, Już cię więcej nie ucałuję w boju." A gdy skonał, na piersiach mu błysnął Krzyż złocisty, co mu dała matka; I rzekł: "Mój krzyżu, wierny towarzyszu, Już cię więcej nie ucałuję w boju." A gdy skonał, na piersiach mu błysnął Krzyż złocisty, co mu dała matka; I rzekł: "Mój krzyżu, wierny towarzyszu, Już cię więcej nie ucałuję w boju." A gdy skonał, na piersiach mu błysnął Krzyż złocisty, co mu dała matka; I rzekł: "Mój krzyżu, wierny towarzyszu, Już cię więcej nie ucałuję w boju." A gdy skonał, na piersiach mu błysnął Krzyż złocisty, co mu dała matka; I rzekł: "Mój krzyżu, wierny towarzyszu, Już cię więcej nie ucałuję w boju." A gdy skonał, na piersiach mu błysnął Krzyż złocisty, co mu dała matka; I rzekł: "Mój krzyżu, wierny towarzyszu, Już cię więcej nie ucałuję w boju." A gdy skonał, na piersiach mu błysnął Krzyż złocisty, co mu dała matka; I rzekł: "Mój krzyżu, wierny towarzyszu, Już cię więcej nie ucałuję w boju." A gdy skonał, na piersiach mu błysnął Krzyż złocisty, co mu dała matka; I rzekł: "Mój krzyżu, wierny towarzyszu, Już cię więcej nie ucałuję w boju." A gdy skonał, na piersiach mu błysnął Krzyż złocisty, co mu dała matka; I rzekł: "Mój krzyżu, wierny towarzyszu, Już cię więcej nie ucałuję w boju." A gdy skonał, na piersiach mu błysnął Krzyż złocisty, co mu dała matka; I rzekł: "Mój krzyżu, wierny towarzyszu, Już cię więcej nie ucałuję w boju." A gdy skonał, na piersiach mu błysnął Krzyż złocisty, co mu dała matka; I rzekł: "Mój krzyżu, wierny towarzyszu, Już cię więcej nie ucałuję w boju." A gdy skonał, na piersiach mu błysnął Krzyż złocisty, co mu dała matka; I rzekł: "Mój krzyżu, wierny towarzyszu, Już cię więcej nie ucałuję w boju." A gdy skonał, na piersiach mu błysnął Krzyż złocisty, co mu dała matka; I rzekł: "Mój krzyżu, wierny towarzyszu, Już cię więcej nie ucałuję w boju." A gdy skonał, na piersiach mu błysnął Krzyż złocisty, co mu dała matka; I rzekł: "Mój krzyżu, wierny towarzyszu, Już cię więcej nie ucałuję w boju." A gdy skonał, na piersiach mu błysnął Krzyż złocisty, co mu dała matka; I rzekł: "Mój krzyżu, wierny towarzyszu, Już cię więcej nie ucałuję w boju." A gdy skonał, na piersiach mu błysnął Krzyż złocisty, co mu dała matka; I rzekł: "Mój krzyżu, wierny towarzyszu, Już cię więcej nie ucałuję w boju." A gdy skonał, na piersiach mu błysnął Krzyż złocisty, co mu dała matka; I rzekł: "Mój krzyżu, wierny towarzyszu, Już cię więcej nie ucałuję w boju." A gdy skonał, na piersiach mu błysnął Krzyż złocisty, co mu dała matka; I rzekł: "Mój krzyżu, wierny towarzyszu, Już cię więcej nie ucałuję w boju." A gdy skonał, na piersiach mu błysnął Krzyż złocisty, co mu dała matka; I rzekł: "Mój krzyżu, wierny towarzyszu, Już cię więcej nie ucałuję w boju." A gdy skonał, na piersiach mu błysnął Krzyż złocisty, co mu dała matka; I rzekł: "Mój krzyżu, wierny towarzyszu, Już cię więcej nie ucałuję w boju." A gdy skonał, na piersiach mu błysnął Krzyż złocisty, co mu dała matka; I rzekł: "Mój krzyżu, wierny towarzyszu, Już cię więcej nie ucałuję w boju." A gdy skonał, na piersiach mu błysnął Krzyż złocisty, co mu dała matka; I rzekł: "Mój krzyżu, wierny towarzyszu, Już cię więcej nie ucałuję w boju." A gdy skonał, na piersiach mu błysnął Krzyż złocisty, co mu dała matka; I rzekł: "Mój krzyżu, wierny towarzyszu, Już cię więcej nie ucałuję w boju." A gdy skonał, na piersiach mu błysnął Krzyż złocisty, co mu dała matka; I rzekł: "Mój krzyżu, wierny towarzyszu, Już cię więcej nie ucałuję w boju." A gdy skonał, na piersiach mu błysnął Krzyż złocisty, co mu dała matka; I rzekł: "Mój krzyżu, wierny towarzyszu, Już cię więcej nie ucałuję w boju." A gdy skonał, na piersiach mu błysnął Krzyż złocisty, co mu dała matka; I rzekł: "Mój krzyżu, wierny towarzyszu, Już cię więcej nie ucałuję w boju." A gdy skonał, na piersiach mu błysnął Krzyż złocisty, co mu dała matka; I rzekł: "Mój krzyżu, wierny towarzyszu, Już cię więcej nie ucałuję w boju." A gdy skonał, na piersiach mu błysnął Krzyż złocisty, co mu dała matka; I rzekł: "Mój krzyżu, wierny towarzyszu, Już cię więcej nie ucałuję w boju." A gdy skonał, na piersiach mu błysnął Krzyż złocisty, co mu dała matka; I rzekł: "Mój krzyżu, wierny towarzyszu, Już cię więcej nie ucałuję w boju." A gdy skonał, na piersiach mu błysnął Krzyż złocisty, co mu dała matka; I rzekł: "Mój krzyżu, wierny towarzyszu, Już cię więcej nie ucałuję w boju." A gdy skonał, na piersiach mu błysnął Krzyż złocisty, co mu dała matka; I rzekł: "Mój krzyżu, wierny towarzyszu, Już cię więcej nie ucałuję w boju." A gdy skonał, na piersiach mu błysnął Krzyż złocisty, co mu dała matka; I rzekł: "Mój krzyżu, wierny towarzyszu, Już cię więcej nie ucałuję w boju." A gdy skonał, na piersiach mu błysnął Krzyż złocisty, co mu dała matka; I rzekł: "Mój krzyżu, wierny towarzyszu, Już cię więcej nie ucałuję w boju." A gdy skonał, na piersiach mu błysnął Krzyż złocisty, co mu dała matka; I rzekł: "Mój krzyżu, wierny towarzyszu, Już cię więcej nie ucałuję w boju." A gdy skonał, na piersiach mu błysnął Krzyż złocisty, co mu dała matka; I rzekł: "Mój krzyżu, wierny towarzyszu, Już cię więcej nie ucałuję w boju." A gdy skonał, na piersiach mu błysnął Krzyż złocisty, co mu dała matka; I rzekł: "Mój krzyżu, wierny towarzyszu, Już cię więcej nie ucałuję w boju." A gdy skonał, na piersiach mu błysnął Krzyż złocisty, co mu dała matka; I rzekł: "Mój krzyżu, wierny towarzyszu, Już cię więcej nie ucałuję w boju." A gdy skonał, na piersiach mu błysnął Krzyż złocisty, co mu dała matka; I rzekł: "Mój krzyżu, wierny towarzyszu, Już cię więcej nie ucałuję w boju." A gdy skonał, na piersiach mu błysnął Krzyż złocisty, co mu dała matka; I rzekł: "Mój krzyżu, wierny towarzyszu, Już cię więcej nie ucałuję w boju." A gdy skonał, na piersiach mu błysnął Krzyż złocisty, co mu dała matka; I rzekł: "Mój krzyżu, wierny towarzyszu, Już cię więcej nie ucałuję w boju." A gdy skonał, na piersiach mu błysnął Krzyż złocisty, co mu dała matka; I rzekł: "Mój krzyżu, wierny towarzyszu, Już cię więcej nie ucałuję w boju." A gdy skonał, na piersiach mu błysnął Krzyż złocisty, co mu dała matka; I rzekł: "Mój krzyżu, wierny towarzyszu, Już cię więcej nie ucałuję w boju." A gdy skonał, na piersiach mu błysnął Krzyż złocisty, co mu dała matka; I rzekł: "Mój krzyżu, wierny towarzyszu, Już cię więcej nie ucałuję w boju." A gdy skonał, na piersiach mu błysnął Krzyż złocisty, co mu dała matka; I rzekł: "Mój krzyżu, wierny towarzyszu, Już cię więcej nie ucałuję w boju." A gdy skonał, na piersiach mu błysnął Krzyż złocisty, co mu dała matka; I rzekł: "Mój krzyżu, wierny towarzyszu, Już cię więcej nie ucałuję w boju." A gdy skonał, na piersiach mu błysnął Krzyż złocisty, co mu dała matka; I rzekł: "Mój krzyżu, wierny towarzyszu, Już cię więcej nie ucałuję w boju." A gdy skonał, na piersiach mu błysnął Krzyż złocisty, co mu dała matka; I rzekł: "Mój krzyżu, wierny towarzyszu, Już cię więcej nie ucałuję w boju." A gdy skonał, na piersiach mu błysnął Krzyż złocisty, co mu dała matka; I rzekł: "Mój krzyżu, wierny towarzyszu, Już cię więcej nie ucałuję w boju." A gdy skonał, na piersiach mu błysnął Krzyż złocisty, co mu dała matka; I rzekł: "Mój krzyżu, wierny towarzyszu, Już cię więcej nie ucałuję w boju." A gdy skonał, na piersiach mu błysnął Krzyż złocisty, co mu dała matka; I rzekł: "Mój krzyżu, wierny towarzyszu, Już cię więcej nie ucałuję w boju." A gdy skonał, na piersiach mu błysnął Krzyż złocisty, co mu dała matka; I rzekł: "Mój krzyżu, wierny towarzyszu, Już cię więcej nie ucałuję w boju." A gdy skonał, na piersiach mu błysnął Krzyż złocisty, co mu dała matka; I rzekł: "Mój krzyżu, wierny towarzyszu, Już cię więcej nie ucałuję w boju." A gdy skonał, na piersiach mu błysnął Krzyż złocisty, co mu dała matka; I rzekł: "Mój krzyżu, wierny towarzyszu, Już cię więcej nie ucałuję w boju." A gdy skonał, na piersiach mu błysnął Krzyż złocisty, co mu dała matka; I rzekł: "Mój krzyżu, wierny towarzyszu, Już cię więcej nie ucałuję w boju." A gdy skonał, na piersiach mu błysnął Krzyż złocisty, co mu dała matka; I rzekł: "Mój krzyżu, wierny towarzyszu, Już cię więcej nie ucałuję w boju." A gdy skonał, na piersiach mu błysnął Krzyż złocisty, co mu dała matka; I rzekł: "Mój krzyżu, wierny towarzyszu, Już cię więcej nie ucałuję w boju." A gdy skonał, na piersiach mu błysnął Krzyż złocisty, co mu dała matka; I rzekł: "Mój krzyżu, wierny towarzyszu, Już cię więcej nie ucałuję w boju." A gdy skonał, na piersiach mu błysnął Krzyż złocisty, co mu dała matka; I rzekł: "Mój krzyżu, wierny towarzyszu, Już cię więcej nie ucałuję w boju." A gdy skonał, na piersiach mu błysnął Krzyż złocisty, co mu dała matka; I rzekł: "Mój krzyżu, wierny towarzyszu, Już cię więcej nie ucałuję w boju." A gdy skonał, na piersiach mu błysnął Krzyż złocisty, co mu dała matka; I rzekł: "Mój krzyżu, wierny towarzyszu, Już cię więcej nie ucałuję w boju." A gdy skonał, na piersiach mu błysnął Krzyż złocisty, co mu dała matka; I rzekł: "Mój krzyżu, wierny towarzyszu, Już cię więcej nie ucałuję w boju." A gdy skonał, na piersiach mu błysnął Krzyż złocisty, co mu dała matka; I rzekł: "Mój krzyżu, wierny towarzyszu, Już cię więcej nie ucałuję w boju." A gdy skonał, na piersiach mu błysnął Krzyż złocisty, co mu dała matka; I rzekł: "Mój krzyżu, wierny towarzyszu, Już cię więcej nie ucałuję w boju." A gdy skonał, na piersiach mu błysnął Krzyż złocisty, co mu dała matka; I rzekł: "Mój krzyżu, wierny towarzyszu, Już cię więcej nie ucałuję w boju." A gdy skonał, na piersiach mu błysnął Krzyż złocisty, co mu dała matka; I rzekł: "Mój krzyżu, wierny towarzyszu, Już cię więcej nie ucałuję w boju." A gdy skonał, na piersiach mu błysnął Krzyż złocisty, co mu dała matka; I rzekł: "Mój krzyżu, wierny towarzyszu, Już cię więcej nie ucałuję w boju." A gdy skonał, na piersiach mu błysnął Krzyż złocisty, co mu dała matka; I rzekł: "Mój krzyżu, wierny towarzyszu, Już cię więcej nie ucałuję w boju." A gdy skonał, na piersiach mu błysnął Krzyż złocisty, co mu dała matka; I rzekł: "Mój krzyżu, wierny towarzyszu, Już cię więcej nie ucałuję w boju." A gdy skonał, na piersiach mu błysnął Krzyż złocisty, co mu dała matka; I rzekł: "Mój krzyżu, wierny towarzyszu, Już cię więcej nie ucałuję w boju." A gdy skonał, na piersiach mu błysnął Krzyż złocisty, co mu dała matka; I rzekł: "Mój krzyżu, wierny towarzyszu, Już cię więcej nie ucałuję w boju." A gdy skonał, na piersiach mu błysnął Krzyż złocisty, co mu dała matka; I rzekł: "Mój krzyżu, wierny towarzyszu, Już cię więcej nie ucałuję w boju." A gdy skonał, na piersiach mu błysnął Krzyż złocisty, co mu dała matka; I rzekł: "Mój krzyżu, wierny towarzyszu, Już cię więcej nie ucałuję w boju." A gdy skonał, na piersiach mu błysnął Krzyż złocisty, co mu dała matka; I rzekł: "Mój krzyżu, wierny towarzyszu, Już cię więcej nie ucałuję w boju." A gdy skonał, na piersiach mu błysnął Krzyż złocisty, co mu dała matka; I rzekł: "Mój krzyżu, wierny towarzyszu, Już cię więcej nie ucałuję w boju." A gdy skonał, na piersiach mu błysnął Krzyż złocisty, co mu dała matka; I rzekł: "Mój krzyżu, wierny towarzyszu, Już cię więcej nie ucałuję w boju." A gdy skonał, na piersiach mu błysnął Krzyż złocisty, co mu dała matka; I rzekł: "Mój krzyżu, wierny towarzyszu, Już cię więcej nie ucałuję w boju." A gdy skonał, na piersiach mu błysnął Krzyż złocisty, co mu dała matka; I rzekł: "Mój krzyżu, wierny towarzyszu, Już cię więcej nie ucałuję w boju." A gdy skonał, na piersiach mu błysnął Krzyż złocisty, co mu dała matka; I rzekł: "Mój krzyżu, wierny towarzyszu, Już cię więcej nie ucałuję w boju." A gdy skonał, na piersiach mu błysnął Krzyż złocisty, co mu dała matka; I rzekł: "Mój krzyżu, wierny towarzyszu, Już cię więcej nie ucałuję w boju." A gdy skonał, na piersiach mu błysnął Krzyż złocisty, co mu dała matka; I rzekł: "Mój krzyżu, wierny towarzyszu, Już cię więcej nie ucałuję w boju." A gdy skonał, na piersiach mu błysnął Krzyż złocisty, co mu dała matka; I rzekł: "Mój krzyżu, wierny towarzyszu, Już cię więcej nie ucałuję w boju." A gdy skonał, na piersiach mu błysnął Krzyż złocisty, co mu dała matka; I rzekł: "Mój krzyżu, wierny towarzyszu, Już cię więcej nie ucałuję w boju." A gdy skonał, na piersiach mu błysnął Krzyż złocisty, co mu dała matka; I rzekł: "Mój krzyżu, wierny towarzyszu, Już cię więcej nie ucałuję w boju." A gdy skonał, na piersiach mu błysnął Krzyż złocisty, co mu dała matka; I rzekł: "Mój krzyżu, wierny towarzyszu, Już cię więcej nie ucałuję w boju." A gdy skonał, na piersiach mu błysnął Krzyż złocisty, co mu dała matka; I rzekł: "Mój krzyżu, wierny towarzyszu, Już cię więcej nie ucałuję w boju." A gdy skonał, na piersiach mu błysnął Krzyż złocisty, co mu dała matka; I rzekł: "Mój krzyżu, wierny towarzyszu, Już cię więcej nie ucałuję w boju." A gdy skonał, na piersiach mu błysnął Krzyż złocisty, co mu dała matka; I rzekł: "Mój krzyżu, wierny towarzyszu, Już cię więcej nie ucałuję w boju." A gdy skonał, na piersiach mu błysnął Krzyż złocisty, co mu dała matka; I rzekł: "Mój krzyżu, wierny towarzyszu, Już cię więcej nie ucałuję w boju." A gdy skonał, na piersiach mu błysnął Krzyż złocisty, co mu dała matka; I rzekł: "Mój krzyżu, wierny towarzyszu, Już cię więcej nie ucałuję w boju." A gdy skonał, na piersiach mu błysnął Krzyż złocisty, co mu dała matka; I rzekł: "Mój krzyżu, wierny towarzyszu, Już cię więcej nie ucałuję w boju." A gdy skonał, na piersiach mu błysnął Krzyż złocisty, co mu dała matka; I rzekł: "Mój krzyżu, wierny towarzyszu, Już cię więcej nie ucałuję w boju." A gdy skonał, na piersiach mu błysnął Krzyż złocisty, co mu dała matka; I rzekł: "Mój krzyżu, wierny towarzyszu, Już cię więcej nie ucałuję w boju." A gdy skonał, na piersiach mu błysnął Krzyż złocisty, co mu dała matka; I rzekł: "Mój krzyżu, wierny towarzyszu, Już cię więcej nie ucałuję w boju." A gdy skonał, na piersiach mu błysnął Krzyż złocisty, co mu dała matka; I rzekł: "Mój krzyżu, wierny towarzyszu, Już cię więcej nie ucałuję w boju." A gdy skonał, na piersiach mu błysnął Krzyż złocisty, co mu dała matka; I rzekł: "Mój krzyżu, wierny towarzyszu, Już cię więcej nie ucałuję w boju." A gdy skonał, na piersiach mu błysnął Krzyż złocisty, co mu dała matka; I rzekł: "Mój krzyżu, wierny towarzyszu, Już cię więcej nie ucałuję w boju." A gdy skonał, na piersiach mu błysnął Krzyż złocisty, co mu dała matka; I rzekł: "Mój krzyżu, wierny towarzyszu, Już cię więcej nie ucałuję w boju." A gdy skonał, na piersiach mu błysnął Krzyż złocisty, co mu dała matka; I rzekł: "Mój krzyżu, wierny towarzyszu, Już cię więcej nie ucałuję w boju." A gdy skonał, na piersiach mu błysnął Krzyż złocisty, co mu dała matka; I rzekł: "Mój krzyżu, wierny towarzyszu, Już cię więcej nie ucałuję w boju." A gdy skonał, na piersiach mu błysnął Krzyż złocisty, co mu dała matka; I rzekł: "Mój krzyżu, wierny towarzyszu, Już cię więcej nie ucałuję w boju." A gdy skonał, na piersiach mu błysnął Krzyż złocisty, co mu dała matka; I rzekł: "Mój krzyżu, wierny towarzyszu, Już cię więcej nie ucałuję w boju." A gdy skonał, na piersiach mu błysnął Krzyż złocisty, co mu dała matka; I rzekł: "Mój krzyżu, wierny towarzyszu, Już cię więcej nie ucałuję w boju." A gdy skonał, na piersiach mu błysnął Krzyż złocisty, co mu dała matka; I rzekł: "Mój krzyżu, wierny towarzyszu, Już cię więcej nie ucałuję w boju." A gdy skonał, na piersiach mu błysnął Krzyż złocisty, co mu dała matka; I rzekł: "Mój krzyżu, wierny towarzyszu, Już cię więcej nie ucałuję w boju." A gdy skonał, na piersiach mu błysnął Krzyż złocisty, co mu dała matka; I rzekł: "Mój krzyżu, wierny towarzyszu, Już cię więcej nie ucałuję w boju." A gdy skonał, na piersiach mu błysnął Krzyż złocisty, co mu dała matka; I rzekł: "Mój krzyżu, wierny towarzyszu, Już cię więcej nie ucałuję w boju." A gdy skonał, na piersiach mu błysnął Krzyż złocisty, co mu dała matka; I rzekł: "Mój krzyżu, wierny towarzyszu, Już cię więcej nie ucałuję w boju." A gdy skonał, na piersiach mu błysnął Krzyż złocisty, co mu dała matka; I rzekł: "Mój krzyżu, wierny towarzyszu, Już cię więcej nie ucałuję w boju." A gdy skonał, na piersiach mu błysnął Krzyż złocisty, co mu dała matka; I rzekł: "Mój krzyżu, wierny towarzyszu, Już cię więcej nie ucałuję w boju." A gdy skonał, na piersiach mu błysnął Krzyż złocisty, co mu dała matka; I rzekł: "Mój krzyżu, wierny towarzyszu, Już cię więcej nie ucałuję w boju." A gdy skonał, na piersiach mu błysnął Krzyż złocisty, co mu dała matka; I rzekł: "Mój krzyżu, wierny towarzyszu, Już cię więcej nie ucałuję w boju." A gdy skonał, na piersiach mu błysnął Krzyż złocisty, co mu dała matka; I rzekł: "Mój krzyżu, wierny towarzyszu, Już cię więcej nie ucałuję w boju." A gdy skonał, na piersiach mu błysnął Krzyż złocisty, co mu dała matka; I rzekł: "Mój krzyżu, wierny towarzyszu, Już cię więcej nie ucałuję w boju." A gdy skonał, na piersiach mu błysnął Krzyż złocisty, co mu dała matka; I rzekł: "Mój krzyżu, wierny towarzyszu, Już cię więcej nie ucałuję w boju." A gdy skonał, na piersiach mu błysnął Krzyż złocisty, co mu dała matka; I rzekł: "Mój krzyżu, wierny towarzyszu, Już cię więcej nie ucałuję w boju." A gdy skonał, na piersiach mu błysnął Krzyż złocisty, co mu dała matka; I rzekł: "Mój krzyżu, wierny towarzyszu, Już cię więcej nie ucałuję w boju." A gdy skonał, na piersiach mu błysnął Krzyż złocisty, co mu dała matka; I rzekł: "Mój krzyżu, wierny towarzyszu, Już cię więcej nie ucałuję w boju." A gdy skonał, na piersiach mu błysnął Krzyż złocisty, co mu dała matka; I rzekł: "Mój krzyżu, wierny towarzyszu, Już cię więcej nie ucałuję w boju." A gdy skonał, na piersiach mu błysnął Krzyż złocisty, co mu dała matka; I rzekł: "Mój krzyżu, wierny towarzyszu, Już cię więcej nie ucałuję w boju." A gdy skonał, na piersiach mu błysnął Krzyż złocisty, co mu dała matka; I rzekł: "Mój krzyżu, wierny towarzyszu, Już cię więcej nie ucałuję w boju." A gdy skonał, na piersiach mu błysnął Krzyż złocisty, co mu dała matka; I rzekł: "Mój krzyżu, wierny towarzyszu, Już cię więcej nie ucałuję w boju." A gdy skonał, na piersiach mu błysnął Krzyż złocisty, co mu dała matka; I rzekł: "Mój krzyżu, wierny towarzyszu, Już cię więcej nie ucałuję w boju." A gdy skonał, na piersiach mu błysnął Krzyż złocisty, co mu dała matka; I rzekł: "Mój krzyżu, wierny towarzyszu, Już cię więcej nie ucałuję w boju." A gdy skonał, na piersiach mu błysnął Krzyż złocisty, co mu dała matka; I rzekł: "Mój krzyżu, wierny towarzyszu, Już cię więcej nie ucałuję w boju." A gdy skonał, na piersiach mu błysnął Krzyż złocisty, co mu dała matka; I rzekł: "Mój krzyżu, wierny towarzyszu, Już cię więcej nie ucałuję w boju." A gdy skonał, na piersiach mu błysnął Krzyż złocisty, co mu dała matka; I rzekł: "Mój krzyżu, wierny towarzyszu, Już cię więcej nie ucałuję w boju." A gdy skonał, na piersiach mu błysnął Krzyż złocisty, co mu dała matka; I rzekł: "Mój krzyżu, wierny towarzyszu, Już cię więcej nie ucałuję w boju." A gdy skonał, na piersiach mu błysnął Krzyż złocisty, co mu dała matka; I rzekł: "Mój krzyżu, wierny towarzyszu, Już cię więcej nie ucałuję w boju." A gdy skonał, na piersiach mu błysnął Krzyż złocisty, co mu dała matka; I rzekł: "Mój krzyżu, wierny towarzyszu, Już cię więcej nie ucałuję w boju." A gdy skonał, na piersiach mu błysnął Krzyż złocisty, co mu dała matka; I rzekł: "Mój krzyżu, wierny towarzyszu, Już cię więcej nie ucałuję w boju." A gdy skonał, na piersiach mu błysnął Krzyż złocisty, co mu dała matka; I rzekł: "Mój krzyżu, wierny towarzyszu, Już cię więcej nie ucałuję w boju." A gdy skonał, na piersiach mu błysnął Krzyż złocisty, co mu dała matka; I rzekł: "Mój krzyżu, wierny towarzyszu, Już cię więcej nie ucałuję w boju." A gdy skonał, na piersiach mu błysnął Krzyż złocisty, co mu dała matka; I rzekł: "Mój krzyżu, wierny towarzyszu, Już cię więcej nie ucałuję w boju." A gdy skonał, na piersiach mu błysnął Krzyż złocisty, co mu dała matka; I rzekł: "Mój krzyżu, wierny towarzyszu, Już cię więcej nie ucałuję w boju." A gdy skonał, na piersiach mu błysnął Krzyż złocisty, co mu dała matka; I rzekł: "Mój krzyżu, wierny towarzyszu, Już cię więcej nie ucałuję w boju." A gdy skonał, na piersiach mu błysnął Krzyż złocisty, co mu dała matka; I rzekł: "Mój krzyżu, wierny towarzyszu, Już cię więcej nie ucałuję w boju." A gdy skonał, na piersiach mu błysnął Krzyż złocisty, co mu dała matka; I rzekł: "Mój krzyżu, wierny towarzyszu, Już cię więcej nie ucałuję w boju." A gdy skonał, na piersiach mu błysnął Krzyż złocisty, co mu dała matka; I rzekł: "Mój krzyżu, wierny towarzyszu, Już cię więcej nie ucałuję w boju." A gdy skonał, na piersiach mu błysnął Krzyż złocisty, co mu dała matka; I rzekł: "Mój krzyżu, wierny towarzyszu, Już cię więcej nie ucałuję w boju." A gdy skonał, na piersiach mu błysnął Krzyż złocisty, co mu dała matka; I rzekł: "Mój krzyżu, wierny towarzyszu, Już cię więcej nie ucałuję w boju." A gdy skonał, na piersiach mu błysnął Krzyż złocisty, co mu dała matka; I rzekł: "Mój krzyżu, wierny towarzyszu, Już cię więcej nie ucałuję w boju." A gdy skonał, na piersiach mu błysnął Krzyż złocisty, co mu dała matka; I rzekł: "Mój krzyżu, wierny towarzyszu, Już cię więcej nie ucałuję w boju." A gdy skonał, na piersiach mu błysnął Krzyż złocisty, co mu dała matka; I rzekł: "Mój krzyżu, wierny towarzyszu, Już cię więcej nie ucałuję w boju." A gdy skonał, na piersiach mu błysnął Krzyż złocisty, co mu dała matka; I rzekł: "Mój krzyżu, wierny towarzyszu, Już cię więcej nie ucałuję w boju." A gdy skonał, na piersiach mu błysnął Krzyż złocisty, co mu dała matka; I rzekł: "Mój krzyżu, wierny towarzyszu, Już cię więcej nie ucałuję w boju." A gdy skonał, na piersiach mu błysnął Krzyż złocisty, co mu dała matka; I rzekł: "Mój krzyżu, wierny towarzyszu, Już cię więcej nie ucałuję w boju." A gdy skonał, na piersiach mu błysnął Krzyż złocisty, co mu dała matka; I rzekł: "Mój krzyżu, wierny towarzyszu, Już cię więcej nie ucałuję w boju." A gdy skonał, na piersiach mu błysnął Krzyż złocisty, co mu dała matka; I rzekł: "Mój krzyżu, wierny towarzyszu, Już cię więcej nie ucałuję w boju." A gdy skonał, na piersiach mu błysnął Krzyż złocisty, co mu dała matka; I rzekł: "Mój krzyżu, wierny towarzyszu, Już cię więcej nie ucałuję w boju." A gdy skonał, na piersiach mu błysnął Krzyż złocisty, co mu dała matka; I rzekł: "Mój krzyżu, wierny towarzyszu, Już cię więcej nie ucałuję w boju." A gdy skonał, na piersiach mu błysnął Krzyż złocisty, co mu dała matka; I rzekł: "Mój krzyżu, wierny towarzyszu, Już cię więcej nie ucałuję w boju." A gdy skonał, na piersiach mu błysnął Krzyż złocisty, co mu dała matka; I rzekł: "Mój krzyżu, wierny towarzyszu, Już cię więcej nie ucałuję w boju." A gdy skonał, na piersiach mu błysnął Krzyż złocisty, co mu dała matka; I rzekł: "Mój krzyżu, wierny towarzyszu, Już cię więcej nie ucałuję w boju." A gdy skonał, na piersiach mu błysnął Krzyż złocisty, co mu dała matka; I rzekł: "Mój krzyżu, wierny towarzyszu, Już cię więcej nie ucałuję w boju." A gdy skonał, na piersiach mu błysnął Krzyż złocisty, co mu dała matka; I rzekł: "Mój krzyżu, wierny towarzyszu, Już cię więcej nie ucałuję w boju." A gdy skonał, na piersiach mu błysnął Krzyż złocisty, co mu dała matka; I rzekł: "Mój krzyżu, wierny towarzyszu, Już cię więcej nie ucałuję w boju." A gdy skonał, na piersiach mu błysnął Krzyż złocisty, co mu dała matka; I rzekł: "Mój krzyżu, wierny towarzyszu, Już cię więcej nie ucałuję w boju." A gdy skonał, na piersiach mu błysnął Krzyż złocisty, co mu dała matka; I rzekł: "Mój krzyżu, wierny towarzyszu, Już cię więcej nie ucałuję w boju." A gdy skonał, na piersiach mu błysnął Krzyż złocisty, co mu dała matka; I rzekł: "Mój krzyżu, wierny towarzyszu, Już cię więcej nie ucałuję w boju." A gdy skonał, na piersiach mu błysnął Krzyż złocisty, co mu dała matka; I rzekł: "Mój krzyżu, wierny towarzyszu, Już cię więcej nie ucałuję w boju." A gdy skonał, na piersiach mu błysnął Krzyż złocisty, co mu dała matka; I rzekł: "Mój krzyżu, wierny towarzyszu, Już cię więcej nie ucałuję w boju." A gdy skonał, na piersiach mu błysnął Krzyż złocisty, co mu dała matka; I rzekł: "Mój krzyżu, wierny towarzyszu, Już cię więcej nie ucałuję w boju." A gdy skonał, na piersiach mu błysnął Krzyż złocisty, co mu dała matka; I rzekł: "Mój krzyżu, wierny towarzyszu, Już cię więcej nie ucałuję w boju." A gdy skonał, na piersiach mu błysnął Krzyż złocisty, co mu dała matka; I rzekł: "Mój krzyżu, wierny towarzyszu, Już cię więcej nie ucałuję w boju." A gdy skonał, na piersiach mu błysnął Krzyż złocisty, co mu dała matka; I rzekł: "Mój krzyżu, wierny towarzyszu, Już cię więcej nie ucałuję w boju." A gdy skonał, na piersiach mu błysnął Krzyż złocisty, co mu dała matka; I rzekł: "Mój krzyżu, wierny towarzyszu, Już cię więcej nie ucałuję w boju." A gdy skonał, na piersiach mu błysnął Krzyż złocisty, co mu dała matka; I rzekł: "Mój krzyżu, wierny towarzyszu, Już cię więcej nie ucałuję w boju." A gdy skonał, na piersiach mu błysnął Krzyż złocisty, co mu dała matka; I rzekł: "Mój krzyżu, wierny towarzyszu, Już cię więcej nie ucałuję w boju." A gdy skonał, na piersiach mu błysnął Krzyż złocisty, co mu dała matka; I rzekł: "Mój krzyżu, wierny towarzyszu, Już cię więcej nie ucałuję w boju." A gdy skonał, na piersiach mu błysnął Krzyż złocisty, co mu dała matka; I rzekł: "Mój krzyżu, wierny towarzyszu, Już cię więcej nie ucałuję w boju." A gdy skonał, na piersiach mu błysnął Krzyż złocisty, co mu dała matka; I rzekł: "Mój krzyżu, wierny towarzyszu, Już cię więcej nie ucałuję w boju." A gdy skonał, na piersiach mu błysnął Krzyż złocisty, co mu dała matka; I rzekł: "Mój krzyżu, wierny towarzyszu, Już cię więcej nie ucałuję w boju." A gdy skonał, na piersiach mu błysnął Krzyż złocisty, co mu dała matka; I rzekł: "Mój krzyżu, wierny towarzyszu, Już cię więcej nie ucałuję w boju." A gdy skonał, na piersiach mu błysnął Krzyż złocisty, co mu dała matka; I rzekł: "Mój krzyżu, wierny towarzyszu, Już cię więcej nie ucałuję w boju." A gdy skonał, na piersiach mu błysnął Krzyż złocisty, co mu dała matka; I rzekł: "Mój krzyżu, wierny towarzyszu, Już cię więcej nie ucałuję w boju." A gdy skonał, na piersiach mu błysnął Krzyż złocisty, co mu dała matka; I rzekł: "Mój krzyżu, wierny towarzyszu, Już cię więcej nie ucałuję w boju." A gdy skonał, na piersiach mu błysnął Krzyż złocisty, co mu dała matka; I rzekł: "Mój krzyżu, wierny towarzyszu, Już cię więcej nie ucałuję w boju." A gdy skonał, na piersiach mu błysnął Krzyż złocisty, co mu dała matka; I rzekł: "Mój krzyżu, wierny towarzyszu, Już cię więcej nie ucałuję w boju." A gdy skonał, na piersiach mu błysnął Krzyż złocisty, co mu dała matka; I rzekł: "Mój krzyżu, wierny towarzyszu, Już cię więcej nie ucałuję w boju." A gdy skonał, na piersiach mu błysnął Krzyż złocisty, co mu dała matka; I rzekł: "Mój krzyżu, wierny towarzyszu, Już cię więcej nie ucałuję w boju." A gdy skonał, na piersiach mu błysnął Krzyż złocisty, co mu dała matka; I rzekł: "Mój krzyżu, wierny towarzyszu, Już cię więcej nie ucałuję w boju." A gdy skonał, na piersiach mu błysnął Krzyż złocisty, co mu dała matka; I rzekł: "Mój krzyżu, wierny towarzyszu, Już cię więcej nie ucałuję w boju." A gdy skonał, na piersiach mu błysnął Krzyż złocisty, co mu dała matka; I rzekł: "Mój krzyżu, wierny towarzyszu, Już cię więcej nie ucałuję w boju." A gdy skonał, na piersiach mu błysnął Krzyż złocisty, co mu dała matka; I rzekł: "Mój krzyżu, wierny towarzyszu, Już cię więcej nie ucałuję w boju." A gdy skonał, na piersiach mu błysnął Krzyż złocisty, co mu dała matka; I rzekł: "Mój krzyżu, wierny towarzyszu, Już cię więcej nie ucałuję w boju." A gdy skonał, na piersiach mu błysnął Krzyż złocisty, co mu dała matka; I rzekł: "Mój krzyżu, wierny towarzyszu, Już cię więcej nie ucał
